
Wysokość składek na ubezpieczenie zdrowotne na własnej działalności w Niemczech – nowe korzystne zasady!
12 lutego, 2024
Za późno u lekarza – kiedy iść po pierwsze zwolnienie lekarskie żeby dostać chorobowe z niemieckiej kasy chorych?
16 lutego, 2024Prawo do równej płacy w Niemczech - między płciami, narodami i po prostu ludźmi
Krew zalewa, kiedy ktoś dostaje mniej wypłaty dlatego, że jest kobieta, że jest z Polski lub że jest innego koloru skóry…
Nie pozwolił na to niemiecki Federalny Sąd do Spraw Pracy (Bundesarbeitsgericht):
Skarżąca pracownica była zatrudniona w firmie od 01.03.2017 w sprzedaży. Jej pensja miesięczna wynosiła 3.500,00 € brutto.
Złożyła pozew, wskazując na to, że jej kolega pracujący od 01.07.2017 na tym samym stanowisku zarabia 4.500,00 € brutto miesięcznie.
Czyli mężczyzna za tą samą pracę dostawał miesięcznie 1.000,00 € brutto więcej.
Firma odpisała na pozew, że istnieje wolność na rynku i każdy może zawierać takie umowy jakie chce. „Trzeba było się lepiej targować“itd. Koledze skarżącej pracownicy zaproponowano początkowo 3.500,00 € brutto miesięcznie, ale ten się właśnie targował. Poza tym pracownica otrzymała ekstra 20 dni urlopu bezpłatnego – cóż za dobrodziejstwo, jak u jaśnie pana za miedzą!
Sąd pracy w Dreźnie zdecydował 02.10.2019 (5. izba), że to jest w porządku.
Sąd apelacyjny do spraw pracy w Chemnitz zdecydował, że 1.000,00 € brutto więcej dla mężczyzny za tą samą pracę jest super, bo ten pracował w branży w sumie dłużej niż jego koleżanka. I to wystarczyło sądowi apelacyjnemu w Chemnitz (1. izba).
Dopiero ostatnia instancja sądu pracy w Niemczech położyła temu absurdowi kres (wyrok z 16.0.2023, syg. 8 AZR 450/21).
Sąd federalny podkreślił na dzień dobry, że według prawa antydyskryminacyjnego, jakie panuje w Unii Europejskiej i w Niemczech, wystarcza na początek jeśli osoba pracująca wykaże, że dostaje mniejsze pieniądze za równowartą pracę.
Sąd federalny podkreślił, że sam fakt, że ktoś wytargował więcej podczas rozmowy kwalifikacyjnej więcej niż inna osoba, nie usuwa przypuszczenia dyskryminacji, jeśli obydwie osoby wykonują tą samą lub równowartą pracą.
Czynniki istotne w ocenie równowartości pracy to między innymi:
– rodzaj wykonywanej pracy,
– wymagane wykształcenie,
– warunki pracy.
Jeśli osoba zatrudniona wykazała, że dostaje mniejsze pieniądze za równowartą prace, wtedy pracodawca musi wykazać i udowodnić, że różne wynagrodzenie było uzasadnione.
Różnica w doświadczeniu nie miała w naszej sprawie znaczenia – obydwie osoby miały ten sam rodzaj klientów, sprzedawała ten sam rodzaj produktów. I co najlepsze – obydwie osoby miały podobne wyniki. Doświadczenie w branży jakie miał kolega skarżącej pracownicy ani nie było wymagane, ani nie miało wpływu na jego pracę. Zwykłe mydlenie oczu.
Pracownica tym samym w końcu wygrał sprawę i dostała różnica w pensji za 14, 5 miesięcy – 14.500,00 € brutto.
Mogła domagać się jeszcze odszkodowania za dyskryminację.
I inaczej niż zazwyczaj, koszt adwokata pracownicy musi ponieść pracodawca!
Profesjonalne wsparcie w rozwianiu wątpliwości oraz obronie indywidualnych praw pracowników mogą uzyskać Państwo za sprawą indywidualnych konsultacji z Mecenasem Arturem Schulzem. Zachęcamy do kontaktu





